piątek, 22 września 2017

Aktywny wypoczynek







Jeśli zależy Ci na utrzymaniu dobrej formy nie musisz być członkiem żadnej siłowni. Wystarczy ładna pogoda. Razem z przyjacielem udaliśmy się nad morze na moją stałą trasę rowerową, którą pokonywałam już będąc dzieckiem. Wzdłuż morza biegnie deptak, którym można z Sopotu dojść do Gdyni lub Gdańska. Trasa zachwyca swoim pięknem, a liczne knajpki dają możliwość dłuższej obserwacji Bałtyku przy czymś smacznym do jedzenia i picia.


piątek, 15 września 2017

Wsparcie w chorobie

Czasem mam takie dni, gdy wracają do mnie traumatyczne obrazy. Mam wrażenie, że na nowo muszę się zmierzyć z tamtymi trudnymi chwilami. Przed oczyma mi staje moment wybudzenia się po pierwszej operacji. Kiedy po kilku dniach wybudziłam się ze śpiączki na oddziale intensywnej terapii zobaczyłam moją mamę i ciocię. Ciocia była od zawsze w moim życiu. Jej uczucia do mnie odczuwałam jak matczyne, bo sama nie miała dzieci choć ich pragnęła. Ja stałam się jej przyszywanym dzieckiem. W każdym momencie starała się nieść mi wsparcie. Kiedy przeszłam operację wyłonienia stomii, ciocia przez miesiąc chodziła z workiem przyklejonym do brzucha. Chciała w ten sposób dodać mi otuchy. Wszystko, co robiła, robiła z miłości do mnie. Modliła się o moje zdrowie. Była cudowna. Miłość jest magicznym uczuciem, ale życie to nie tylko słodkie chwile, to też smutek i ból.

poniedziałek, 11 września 2017

Przyjaźń




Czym jest przyjaźń? Jak zbudować prawdziwą więź?

Najczęściej rozmawiamy o rzeczach błahych i powierzchownych, o przedmiotach, za którymi gonimy, plotkujemy o innych. Ślizgamy się po powierzchni szybkich spotkań i rozmów o niczym. Łatwo zgubić siebie w tej powierzchowności.



Jednym z piękniejszych darów od życia jest przyjaźń, ta od serca. Taka, która opiera się o troskę o drugiego człowieka, odpowiedzialność za tę relację i dzielenie się emocjami. Nawet jeśli mielibyśmy dzielić się problemami, nie uciekajmy od tego. Wszyscy je mamy.

Okazywanie emocji można wziąć za słabość, ale to one są w nas najpiękniejsze, bo przecież pokazują, jacy jesteśmy. Dzielenie uczuć i pomaganie w trudnych chwilach i dają szansę na zbudowanie głębokich relacji. To właśnie dzięki głębokim więzom nawiązanym z innymi nigdy nie czuję się sama.

Zdarza się, że czasem zagłuszamy własną wrażliwość i nie pozwalamy sobie czuć za dużo. Skutecznie uciekamy w nałogi, pracę, cele, przedmioty, atrakcje, byle nie czuć, nie myśleć, nie zastanawiać się nad niczym. Zatrzymaj się na chwilę, spójrz w siebie i podziel się sobą z przyjaciółmi, to najpiękniejsze, co możesz siebie dać, bo prawdziwe.

Właśnie takie relacje budują i dają poczucie bezpieczeństwa. Jest w nich też miejsce na nasze słabości bo możemy bezpiecznie odkryć naszą duszę i wiem, że po drugiej stronie znajdziemy zrozumienie.

Presja indywidualizmu i zgrywania bohaterów, która jest wszechobecna działa na nas i często nieświadomie podążamy ścieżką zupełnie innej rzeczywistości. Żyjemy pod kloszem utkanym z narzuconych nam wyobrażeń i schematów. Tymczasem to, co prawdziwe nosimy w naszych sercach. To jedyna rzeczywistość, w której powinniśmy żyć. Otwórzmy się na siebie, na świat, na ludzi, pokochajmy ich i budujmy najszczersze przyjaźnie z możliwych, bo to czyni cuda i wspomaga proces zdrowienia. Na naszym blogu stomików tak właśnie robimy – robimy wgląd w siebie, odkrywamy się przez Wami i otwarcie rozmawiamy o naszych problemach, nie unikamy trudnych tematów.


Bądźcie zawsze sobą, nie miejcie tematów tabu i wspierajcie się wzajemnie.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Smutek

Czy czasem czujesz się samotnie? Czy czujesz, że świat Cię nie rozumie? Czy w Twoim domu rozmawiało się o emocjach? Czy ktoś nauczył Cię zrozumieć siebie? U mnie tak się nie stało, ale jako dorosła kobieta postanowiłam przejąć kontrolę nad własnym życiem. Umiejętność zrozumienia siebie i świata jest najpiękniejszą wiedzą. Kiedyś nie czułam się kochana i ciągle byłam smutna. Brakowało mi rozmów, brakowało mi łagodności wokół mnie. To wszystko spowodowało, że zamknęłam się w sobie, odgrodziłam swoją wrażliwość od świata.

środa, 16 sierpnia 2017

Szpital, czyli zajrzeć traumie w oczy i ją pokonać

Od kilku dni czułam się źle. Po cichu liczyłam, że mój stan się poprawi, ale jednak skończyło się szpitalem. Mój stan z dnia na dzień się pogarszał. Po kolejnej przechorowanej nocy poprosiłam o pomoc przyjaciół. Wiedziałam, że nie mam już innego wyjścia i muszę pojechać do szpitala.

wtorek, 8 sierpnia 2017

Snorkeling

Snorkeling to wspaniałą forma relaksu i możliwość podziwiania bogactwa podwodnego świata. Uwielbiam rybki, ale nie tylko je jeść :) Także oglądać. A najpiękniejsza jest rafa kolorowa... Ale stomia, nurkowanie – tego nie da się połączyć, pomyśli być może wiele osób.

Nie ma granic. Nie ma znaczenia czy worek jest, czy go nie ma. Wszystko siedzi w naszych głowach, to one nam narzucają więcej barier niż samo ciało. Zbyt wiele myśli, szczególnie tych negatywnych nie służy nam. A woda to cudownie koi. Kocham ocean, morze, jeziora, baseny i kąpiele w wannie. No dobrze, jesienią też chętnie zamieszam bucikiem w kałuży :)

piątek, 28 lipca 2017

Odwieczna workowa paczka

Zaglądam do szafy i widzę, że sprzęt stomijny szybko topnieje, a ja jestem przecież na drugim końcu świata. Trzeba działać. Tak, jestem dorosłą kobietą i radzę sobie, ale bez pomocy mamy nie obędzie się w tej sytuacji. Jedno uporządkowane życie prowadzę w Polsce, z lekarzami, ubezpieczeniem etc. Drugie wiodę tu i teraz, na Bali.