czwartek, 16 lipca 2015

Szybki kurs stolarski

Od dłuższego czasu po głowie chodzi mi zrobienie kursu stolarskiego. Ostatnio miałam okazję brać udział w wydarzeniu, podczas którego można było wziąć udział w takim szybkim kursie. Jako, że od dawna miałam to w planach, nie wahałam się ani chwili, aby spełnić chociaż namiastkę mojego marzenia. 

Podczas kursu naszym zadaniem było zbudowanie leżaka. Mieliśmy kilka rodzajów pił do cięcia drewna - niektóre były dwu, inne jednokierunkowe, różniły się też ostrzami. W mojej wyobraźni cięcie drewna piłą to była ciężka fizycznie praca, w czasie, której można się porządnie zmęczyć i wyładować. Okazało się, że bardzo się myliłam, ponieważ nie potrzeba do tego dużej siły. Podczas piłowania w powietrzu unosił aromatyczny pył z drewna. 

Zgodnie z instrukcjami, po wycięciu odpowiedniej długości desek, czekało na nas kolejne zadanie. Zostaliśmy podzieleni na dwa zespoły i uczyliśmy się łączyć razem poszczególne elementy, tak aby stworzyły jedną całość. 

Za pomocą specjalnego narzędzia robiliśmy dziury w drewnie, a następnie wkręcaliśmy śruby. Zabawa była przednia, mogę powiedzieć, że zrealizowałam kolejne małe marzenie. Fajnie było spróbować „stolarki”. Z chęcią wykonam jeszcze inne drobne robótki stolarskie, bo sprawia mi to ogromną frajdę. 
Na zdjęciu możecie zobaczyć nasze wspólne dzieło w postaci leżaka, który przygotowałam wraz z ekipą z warsztatów. Ten dzień zdecydowanie mogę zaliczyć do udanych – kurs stolarski, a potem jeszcze piknik w dobrym towarzystwie. A czy wy macie jakieś małe marzenia do spełnienia? Podzielcie się nimi w komentarzach.



2 komentarze:

  1. Co za gówno!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twarzą kampanii jest laska, która powiększyła sobie cycki żeby leczyc kompleksy..żenada

    OdpowiedzUsuń